środa, 16 lipca 2008

Prościutki chleb

Trudno podać dokładne proporcje, bo chleb piekę „na oko” Ale mniej więcej będzie to tak:

50 g drożdży
1-1,5 kg mąki typ 650 lub wyższy
1l cieplej wody
1 łyżka soli

W sporym garnku rozpuścić drożdże w cieplej, ale nie gorącej, wodzie. Wsypać mąkę i sól. Wymieszać. Dodać tyle mąki żeby wyszło ciasto o dość luźnej konsystencji. Odstawić na 0,5h w cieple miejsce. Nakryć garnek folią i wstawić na minimum 12h do lodówki (może tak stać nawet do 4 dni, ale im dłużej stoi tym ciasto nabiera posmaku fermentacji, czego osobiście nie lubię. Wyjąć ciasto jakieś 2h przed planowanym pieczeniem żeby nabrało temperatury pokojowej. Stolnice posypać mąka, wyłożyć ciasto, wyrobić. Uformować bochenek/bułeczki/co tam chcemy, odstawić na chwile w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Można posypać np. makiem, sezamem itp. Piec w temperaturze około 200 stopni w zależności od uformowanej wielkości 20-60 minut. Chlebek musi być rumiany, dość lekki i po uderzeniu wydawać głuchy odgłos. Po wyjęciu z piekarnika dać chlebkowi trochę przestygnąć, najlepiej na kratce, żeby nie zawilgotniał od spodu. Nie kroić od razu po wyjęciu z pieca, chociaż to trudne :)

Modyfikacje:
- część mąki (nawet ¾) można zastąpić mąką razowa (typ 1850, 2000). Należy tylko pamiętać, ze im więcej razowej mąki tym piecze się trudniej, chleb mniej rośnie, łatwiej o zakalec.
- do ciasta można dodać rożne dodatki – sezam, słonecznik, otręby, zboża, oliwki, czosnek, podsmażoną cebulkę etc.
- z takiego ciasta wychodzi świetna pizza



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz