czwartek, 28 sierpnia 2008

Biżuteryjne drobiazgi.

W ramach sfinansowania moich kocich tymczasków zabrałam się ostatnio za biżuterię. Miało być prosto, żeby łatwo mogło sporo powstać i było tanio - i tak jest. :D


















2 komentarze:

  1. duuuuuużo zieloności które uwielbiam :) dobra partia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi najbardziej przypadły do gustu wszystkie te cieniutkie ... ich kruchość...

    OdpowiedzUsuń