sobota, 29 listopada 2008

Pudełeczka

Kupno gilotynki sprowokowało mnie do pobawienia się papierem. Na pierwszy ogień pudełeczka, dość proste i bardzo przydatne - zwłaszcza przed świętami; będą idealne jako opakowanie gwiazdkowych prezentów. :) Jak na razie robiłam same malutkie (7,5x7,5cm i podobne), z cienkiej tekturki, ale zanabylam już gruba tekturę i spróbuje zrobić wieksiejsze ;) Powstało już ich kilkanaście i ciągle mam chęć robić więcej.
Ma to tylko jedna wade - praca w papierze generuje straszny bałagan, wszędzie mam ścinki, przestaje już nad tym panować.









1 komentarz:

  1. Najładniejsze to z metalowymi brzegami! Przecudne! Jak ty je robisz?

    OdpowiedzUsuń