poniedziałek, 29 czerwca 2009

Chrzest Igora.

Miniony weekend minął mi pod znakiem przygotowań do chrztu synka mojej siostry. Jako prezent zrobiłam album. Jak na razie z pustymi kartami, ale gdy tylko zdjęcia zostaną wywołane planuje wykończyć również poszczególne strony.





A oto sam główny uczestnik:

sobota, 27 czerwca 2009

Malowane dziewczynki.

Kartki z pozostałymi wydrukami Sarah Kay. Ozdoby dość skromne żeby nie zaciemniać głównego elementu. Stemple do kolorowania już wpisane do kolejki zakupów.



poniedziałek, 22 czerwca 2009

Urodzinowo.

Wkrótce urodziny mojej chrześnicy, wiec zrobiłam dla niej karteczkę.


Dziewczynka to wydruk, pomalowana moimi ukochanymi farbkami akwarelowymi.
Malowanie tak mi się spodobało, ze zajęłam się kolejnymi wydrukami, a dwa kolejne jeszcze czekają. :) Pewnie tez w końcu skończą na kartkach ;)

niedziela, 14 czerwca 2009

Farby akwarelowe

Na warszawskim zlocie Finn robiła pokaz barwienia papieru za pomocą tuszy distress. Jednym z jej komentarzy było stwierdzenie, ze zachowują się one niczym farby akwarelowe. Poczułam się zainspirowana i postanowiłam popróbować co da się z takich farbek wycisnąć. :D

Potrzebujemy:
- podkładka do farb (może być baza akrylowa, szybka lub jak u mnie – ofertówka).
- spryskiwacz
- karton wizytówkowy lub inny papier o dość dużej gramaturze (cienki będzie się bardzo marszczyć).
- oczywiście farby akwarelowe (najlepiej w tubkach).


Oprócz powyższych potrzeba pędzla, pojemników z woda.
Przydaje się tez ręcznik kuchenny, pocięte zmywaczki (czy gąbeczki do makijażu).



==================================================


Na podkładkę nakładamy troszkę farb.


Za pomocą pędzla rozprowadzamy farbę po podkładce.


Spryskujemy wodą.



Przykładamy papier, lekko dociskając. Odwracamy, wycieramy nadmiar farby. Za pomocą gąbeczki uzupełniamy miejsca które się niedomalowaly.


Można tez po prostu natepować papier gąbeczka zamoczona w takiej rozwodnionej akwarelce, przeciągnąć gąbka po papierze, spryskać woda pomalowany papier, zgnieść arkusz przed malowaniem. Za każdym razem uzyskamy inne efekty.
Papier suszymy, można przeprasować między dwoma kawałkami papieru do pieczenia.

Moje gotowe papiery wyglądają tak:


I rzeczy które zrobiłam z pomocą tego papieru.


Życzę dobrej zabawy.


Proszę o nierozpowszechnianie powyższego tutoriala bez mojej zgody.

sobota, 13 czerwca 2009

Komódki.

Na forum Craftladies odbyla sie wymianka komodkami z pudelek zapalek.
Ja robilam dla Toke:



Sama dostalam cudo od desik:



kiga, ktora nie brala udzialu w wymiance komodkowej stwierdzila, ze tez by jakas komodke chciala. Dlatego korzystajac z okazji, ze wpadla na chwile do mnie sprezentowalam jej komodke (prawie) zapalkowa.

Pozlotowo.

Jak zwykle opozniona wrzucam moje pozlotowe twory.
Jako, ze na wyjazd zdecydowalam sie doslownie w ostatniej chwili zdazylam zrobic jedynie pudelko na wymiane:
Trafilo ono do musssli i z tego co wiem spodobalo sie.



Ja dostalam cudne pudelko od anai.

Oprocz tego obejrzalam na zywca mnostwo swietnych prac, poobserwowalam fajne pokazy, obkupilam sie w rozne przydasie, odebralam nowe punchery. :D Bylo bardzo sympatycznie, choc brakowalo mi wspolngo scrapowania. :(

wtorek, 2 czerwca 2009

Róż i już. ;)

Jeszcze niedawno nie znosiłam różowego. A teraz coraz mi z nim bardziej po drodze.

- różowa bez okazji

- i mini karteczka z potrzeby wypróbowania stempelka ;)