piątek, 8 stycznia 2010

malowane Melinda i Lavionki

Moimi "postanowieniem noworocznym" jest wykorzystanie pomalowanych obrazków, wiec możecie się spodziewać kontynuacji w poniższym stylu. Lavionka jest nowa, ale zauroczona swiezym nabytkiem z Polpompu musialam ja uzyc.











4 komentarze:

  1. świetne :) Takie pozytywne bardzo :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne.Podobają mi się lavionki,ale jeszcze się nie skusiłam na te stemple.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie slodziaszkowe notesiki

    OdpowiedzUsuń