piątek, 15 stycznia 2010

Szkicownik dla Betty

Miał być w chłodnych, rozmytych kolorach. Od razu skojarzył mi się akwarelowy papier w błękitach. Miał mieć dużo kartek dlatego musiałam wymyślić sposób ochrony środka przy cieńszych okładkach. Stad pomysł na dodatkowa zakładkę.
Ze szkicownikiem świetnie skomponował mi się kreseczkowy dmuchawiec z Polpompu, wyembossowany na czarno. Brzegi "podbrudzone", niczym kropelkami kapniętego tuszu. Do tego jeszcze duże, niebieskie ćwieki ze scrap.com przytrzymujące wiązanie i gotowe. Mam nadzieję, że się spodoba.

4 komentarze:

  1. Jestem pewna, ze sie spodoba, jest swietny

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny !
    pozdrawiam,
    Cysia
    www.cysiorek.mylog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. czy się spodobał, no ba! obdarowana do tej pory nie może się nacieszyć z prezentu i szkicownik już jest zapełninony rysunkami; Lennon, ośmiornica, etc. ;)

    OdpowiedzUsuń