poniedziałek, 8 lutego 2010

Dalej kolczyki ;)

Kilka prostych i jedne bardzo pracochłonne ametystowe gronka. Jestem z nich zadowolona, bo wyszły dokładnie tak jak je widziałam w momencie zamawiania materiałów. :)














13 komentarzy:

  1. gronka sa oszałamiająco cudowne-marzenie! te zielenie tez miodzio:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej fiolety! koniecznie - są zjawiskowe

    OdpowiedzUsuń
  3. Gronka są wprost NIESAMOWITE!!!! Cuuudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. winogronowe są przepiękne... mój mój kolor i forma. Pozostałe delikatne i wysmakowane. Cuda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ametystowe cudowne - JA CHCĘ TAKIE!!! Super wyszły :) Pozostałe też piękne, ale fiolety rządzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wszystkie :) ale gronkowe faktycznie cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne te ametystowe gronka! Po prostu przecudne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mrrrrr.... Jak one pięknie muszą wyglądać na uszkach...

    OdpowiedzUsuń
  9. No Sylwia gronka są super!
    jak zrobiłaś bazę??
    bardzo ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
  10. occch wiesz, takie gronka u mnie leżą w pomysłach na lepsze czasy pełne wolnego czasu ;) i powiem Ci jedno- te Twoje wyszły OBŁĘDNIE, bardzo chętnie takie bym sobie ponosiła- a to ogromny komplemet, bo ja ostatnio nic nie noszę;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ametystowe grona są cudne i bardzo pracochłonne-piękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie świetne!!! A ten fiolet-osz boski!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczne!!! Gdzie można kupić półprodukty do takich cudeniek?!?!?

    OdpowiedzUsuń