piątek, 12 lutego 2010

Pazzles

Już dłuższą chwilę testuję Pazzles, więc myślę, że mogę napisać już wiarygodną opinię. Maszynkę zakupiłam w Hopmarcie.

W zestawie dostajemy:
- sam główny sprzęt,
- uchwyt z nożem tnącym,
- matę,
- płytę z programem do projektowania – w języku angielskim.

Ja dokupiłam dodatkowo końcówkę i matę do embossingu oraz końcówkę do pisaków.

Pazzles jako sprzęt amerykański wymaga dokupienia przejściówki do europejskiego kontaktu – na szczęście zasilacz jest odpowiedni do polskiego napięcia, wystarczy kupić samą wtyczkę.

Podłączenie i instalacja sprzętu jest bezproblemowa – dwa kabelki; jeden do prądu, drugi do komputera, program z płytki i można wycinać.

Samo uruchomienie cięcia jest bardzo proste i intuicyjne. Nawet ktoś, kto nie zna się na programach graficznych, ani nie rozumie angielskiego z łatwością jest w stanie zorientować się co i jak.


Program ma do wyboru bogatą kolekcję gotowych wzorów. Mnie zachwyciły projekty przestrzenne: pudełeczka, kopertki itp.



Po kliknięciu przycisku cięcia wyświetla się nam okienko z wyborem materiału w jakim chcemy ciąć. Program automatycznie pokaże na jaką pozycję należy ustawić ostrze (od 1 do 6). Możemy też wybrać siłę nacisku ostrza (1-50), oraz prędkość cięcia (1-5). Prawidłowe ustawienie tych wartości zagwarantuje optymalne cięcie – niestety, nie ma tu żadnych konkretnych wytycznych, musimy dojść do tego metodą prób i błędów.


Papier z którego chcemy wycinać ładujemy do maszynki przyklejony do maty (maksymalny obszar ciecia to 12x12cali, czyli około 30x30cm). Jest też możliwość kupienia dłuższej maty.


Co do cięcia – Pazzles radzi sobie bezproblemowo z różnego rodzaju papierem, cienką tekturą, plastikiem i innymi materiałami. Wielu jeszcze nie miałam okazji sprawdzić. Nie straszna mu faktura papieru, brokaty, wypukłości.

Żeby nie było jednak tak różowo, w przypadku małych elementów lub złej konfiguracji materiał/nacisk/prędkość, ostrzu zdarza się „minąć” i trzeba docinać nożykiem (po zainstalowaniu aktualizacji softu problem się prawie rozwiązał, teraz zdarza się to rzadko, jak coś ewidentnie źle ustawię lub element jest naprawdę malutki). Minięcie jest raczej drobne, w granicy dziesiętnych części milimetra. Spokojnie daje się to poprawić.



Tak samo kółka o małej średnicy, nie wychodzą stuprocentowo idealne – wynika to z samej konstrukcji – ostrze jest trójkątne i „nie wyrabia” się na zakrętach.





Trzeba jednak pamiętać, ze Pazzles to tylko scrapowa maszynka, nie profesjonalny ploter – ceny takich zaczynają się od kilku, i to bynajmniej nie dwóch, tysięcy.
Jest to bardzo fajny sprzęt, dający ogromne możliwości, jeżeli jednak ktoś szukałby metody na całe zło świata, to może się odrobinkę przeliczyć. ;)

Największą piętą achillesową Pazzles jest mata. Jest ona od razu pokryta klejem i zabezpieczona folią. Niestety, do kleju przyczepiają się pyłki, włosy i inne paprochy, przez co gorzej trzyma papier. Ja już zakupiłam klej tymczasowy w sprayu i mam zamiar w ten sposób rozwiać ten problem. :]

Jeżeli chodzi o oprogramowanie – Pazzles Inspiration Studio (PIS :D :D :D ) – dla mnie - k o s z m a r. Tak, jak samo wycięcie czegoś jest banalnie proste, tak zaprojektowanie własnego kształtu jest okropne. Być może moja opinia wynika z przyzwyczajenia do Corela i denerwuje mnie, że opcje nie są na „swoich miejscach”. Ja w każdym razie kształty kombinuję w Corelu i eksportuje do Pazzles.

Kiepski jest sposób tracowania. Przerobienie jpga na wektory, które Pazzles wytnie, wygląda różnie - czasem pojawiają się dziwne zawirowania i nierówności.
Dłuższą chwilę zajęło mi dojście jak wczytać plik z Corela (teraz już się nauczyłam, choć trzeba to robić totalnie na około – z Corela należy wyeksportować do AI wersja 6.0, plików cdr PIS nie widzi).

Mimo moich obiekcji program ma kilka fajnych funkcji – np. łączenie napisów, obrys, etc. Cały czas się go uczę. :)


Jeśli chodzi o embossing - Pazzles wytłacza ładnie, choć efekt jest taki, jak przy ręcznym mazianiu kulką po kartce. Tylko równiejszy :P Szablony czy płytki nie wchodzą w grę.
(wybaczcie brak zdjęć, ale nie mogę dobrze uchwycić efektu na fotce).


Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupu, już widzę ogromne możliwości, a i mam świadomość, że jeszcze wiele opcji czeka na odkrycie. :)
Chociaż przyznbaje, żę chodzi mi po głowie pomysł dokupienia kiedyś jakiejś maszynki w stylu Cuttlebuga, do wytłaczania lub cięcia w beermacie.

Kilka wypazzeslowanych rzeczy:






Plusy:
- bardzo szerokie spektrum działania – daje mnóstwo możliwości;
- tnie w rożnych materiałach – papier, tektura, plastik i inne;
- pozwala na wycinanie własnych kształtów;
- pozwala oszczędzać papier – wystarczy naszykować kartkę odrobinkę większą od naszego projektu lub zaprojektować gęsto „upakowane” kształty na całej powierzchni;
- daje możliwość wycinania polskich znaków (choć tu czasem bywają różne zaskakujące sytuacje);


Minusy:
- przy złych ustawieniach zdarza mu się rozminąć przy zakończeniach;
- mata;
- nie wycina precyzyjnie malutkich detali;
- kiepska kompatybilność z innymi programami graficznymi;
- potrzebuje dużo miejsca, blat 60x60cm to MINIMUM!

16 komentarzy:

  1. Fajniutka ta maszynka, jestem pewna, że niesamowicie ułatwi ci pracę przy tworzeniu cudów, dzięki czemu będzie ich jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
  2. dla scrabberek to pewnie istny skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. woooow, teraz to dopiero będziesz wymiatała scrapkami :) Choć ciężko jest mi sobie wyobrazić, że mogą być jeszcze ładniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ale masz sprzęcior:) Super:) Trochu zazdraszczam wiesz???;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie, że piszesz o jego wadach i zaletach to chyba jedna z pierwszych tego typu maszynek u nas

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam niedawno również zakupiłam pazzle, mam pytanie jaką najgrubszą tekturę udało się Pani nią pociąć? Pozdrawiam i życzę wspaniałych projektów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cielam w 0,7mm (czyli prawie w max, mozna do 0,75mm). Trzeba troche pokombinowac z ustawieniami (w miare ok bylo na 4 poziom ostrza, okolo 30 nacisku, 2 predkosci). Trzeba jednak uwazac na detale, bo tektura stawia duzy opor ostrzu i male elementy bywaja troche krzywe.

    Zalezy to nie tylko od samej grubosci, ale tez tez gramatury. W jednej z tekturek, takiej o "luzniejszej" strukturze cielo idealnie, w bardzo sztywnej - z pewnymi zaburzeniami.

    No i trzeba mocno przykleic, bo lubi sie suwac.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super maszynka! Zazdroszczę przeokropnie :P. Ale tak się zastanawiam jak z trwałością komponentów - np. noża tnącego?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, czy warto kupić tą maszynę? Właśnie się nad nią zastanawiam i nie wiem czy jest warta takich kosztów? Proszę o inf. na ilona_wolnik@o2.pl . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Staralam sie rzetelnie opisac sprzet, nie zatajajac zadnych wad. Niestety, nie jestem w stanie zadecydowac za kogos czy mu sie oplaca czy nie. Pewnie kazdemu inaczej, w zaleznosci od planow, oczekiwan i umiejetnosci projektowania. :)

    Co do materialow eksploatacyjnych - maty niszcza sie dosc szybko, moja wymaga wymiany na dniach. A juz i tak kilka razy regenerowalam klej. Mysle jednak, ze i w Polsce da sie znalezc cos tanszego na zastepstwo.
    Noze sa raczej ok, moj nadal dobrze tnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam
    Cieszę się, że trafiłem na tę stronę.
    Od wczoraj też jestem szczęśliwym posiadaczem tej maszynki.
    Zaczynam się uczyć. Dokupiłem do niej wszystkie końcówki.
    Terza wszystko przedemną.
    W razie problemów będę zaglądał. A i osiągnięciami też się postaram podzielić
    kotekx13@poczta.onet.pl
    503141967

    OdpowiedzUsuń
  12. aa.....przepraszam, skorzystałem z konta mojej dziewczyny.......

    OdpowiedzUsuń
  13. Sasilla bardzo Cie prosze o kontakt w sprawie pazzles a.majak@wp.pl bedę zobowiazana bo mam pewiem problem a z angielskim u mnie kiepsko :((

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam mogłabym prosić o kontakt izilatawiec@gmail.com, mam kilka pytań odnośnie maszyny zanim ją kupię a na polskich stronach jest mało informacji, pisałam do firmy jednak nie dostałam wyczerpującej odpowiedzi. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, wczoraj kupiłam taką samą maszynę mogę prosić o pomoc w obsłudze i pobieraniu wzorów? z góry bardzo dziękuję dora883@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń