wtorek, 16 listopada 2010

Nietypowo, bo LO

A dziś bardzo, bardzo niecodziennie jak dla mnie - LO. Jeśli dobrze liczę chyba czwarte w mojej papiórkowej karierze.
Zainspirowane przeczytana właśnie nocarska trylogią Magdy Kozak i przewijającą się tam piosenką Lombardu - Gołębi puch.






Na prośbę mojego męża zaznaczam, ze scrap nie ma żadnych elementów autobiograficznych. ;)

8 komentarzy:

  1. Podziwiam, niezwykła interpretacja, scrapy to nie mój klimat, a do artysty mi jeszcze daleko..

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze u Ciebie - piękne... Może i czwarte popełnione LO, ale rewelacyjne... pięknie skomponowane kolorystycznie, głębokie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Praca przepiękna . Tak bardzo mi się podoba że nie wiem co mam jeszcze powiedzieć , zbrakło mi słów.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny LO! ta czerń z czerwienią... miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny i tyle. Nic dodać, nic ując.

    OdpowiedzUsuń
  6. hm, co to jest LO? a praca strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń