sobota, 31 marca 2012

Fabryka kwiatków

Co zrobić kiedy z nosa cieknie prawie tak samo jak z nieba? Czytać trudno, bo literki tańczą od kataru, podobnie z oglądaniem filmów czy komputerem. :(
Ale przecież nudzić się nie można - wyciągnęłam kwiatowe wykrojniki, tusze, mgiełki, dodatki i ruszyłam z produkcją. Efekt na dany moment wygląda tak, ale jeszcze dużo czeka w kolejce:


Kilka fotek z linii produkcyjnej ;)  - stosiki wyciętych kwiatków:

Suszenie po formowaniu:

Farbowanie listków:

A z gotowym kwiatkiem powstała kartka na wyzwanie Scrapujących Polek "Ślub w zieleni i fiolecie"

poniedziałek, 26 marca 2012

poniedziałek, 19 marca 2012

Pastelowo na Wielkanoc

Nie wiem czemu, ale kartki na Wielkanoc sprawiają mi zawsze dużo kłopotu. W tym roku wymarzyłam sobie, że będzie delikatnie i pastelowo, więc dziś kolejne podejście do tego tematu.

Użyte stemple oczywiście z Agaterii - dokładnie krzyż oraz duży napis Alleluja!

  Bok kartki ozdabia mały bukiecik kwiatów, które najbardziej kojarzą mi się z Wielkanocą.
 

Papiery to "Usłane różami", oraz "lewe" strony z obrazków vintage.

niedziela, 18 marca 2012

Żonkile

Wiosenna kartka wprost na wyzwanie Agaterii.
 Koszyczek z tego zestawu połączyłam z wiosennymi kwiatami. Kolorowałam oczywiście distresami.
Papiery to lekko zapomniany przeze mnie Kapuśniaczek.
 
Środki kwiatów pokryłam brokatem. 

wtorek, 6 marca 2012

Mój kawałek twórczego nieba :)

Mój craftowy pokoik został w końcu wysprzątany na tyle, ze mogłam spokojnie go obfotografować. Dlatego dziś zapraszam na wirtualne odwiedziny.


Lewa strona - półki po sam sufit. Scrapy na karniszu podpatrzone u Tores.

Prawa strona - dwa regały Billy.

Biurko. Na górnej półce Pazzles, Janomka i drukarka laserowa. Pod oknem wysoka szafka Alex z poduchą dla kotów.

Listwa konstrukcyjna biurka służy mi jako uchwyt do domowej roboty blenderów do tuszowania - na wierzchu każdego przylepiony jest malutki magnesik.


Po lewej stronie biurka regalik z pudelkami po płytach CD. W środku pudełek wiadomo - stemple. :D

Szuflada w Alexie Vika (pod biurkiem) - z tuszami, pudrami i innymi mediami.

Inna szuflada  - wiadomo, kwiatki własnej produkcji.

Szeroki Alex - na nim BS, gilotyna. Po prawej połka z szyną zabezpieczającą włożona ukośnie - tam spadają wszelkie ścinki po cięciu. Nad komodą kolekcja papierów w ofertówkach.

Każda ofertówka oznaczona jest etykietką wyciętą z odpowiedniego papieru - bardzo ułatwia to szukanie.


Na przód ofertówki wrzucam ścinki.

Niewymiarowe kawałki z różnych kolekcji spinam "żabkami" - łatwiej je przejrzeć kiedy są spięte w książeczkę.
Na co dzień (zwłaszcza kiedy się spieszę) nadcięte papiery wrzucam do specjalnej szuflady. Raz na jakiś czas robię wielkie sortowanie i większe kawałki dokładam do odpowiedniej ofertówki albo spinam.

Szuflada z wstążkami w kawałkach - całe rolki trzymam w regale nawleczone na patyk. ;)

Kilka przykładowych pólek w Billy. Dziurkacze, koszyk na aplikatory, koszyk z perełkami w płynie. Do tego pudełko po butach do psikania i paleta z distressami. Na dole małe papiery i pudełko z wykrojnikami (tekturki z folią magnetyczną).

Jeszcze małe zbliżenie na dziurkacze. :]

Jestem zadowolona z pracowni - parę rzeczy chciałabym poprawić, ale tak ogólnie to jest mi tu bardzo wygodnie. :) Żeby jeszcze tylko taki porządek chciał się sam utrzymywać... ;) Na co dzień jest tam raczej radosny, twórczy nieład.